Jagna

Jagna

dyptyk 30 × 40 cm, 40 × 40 cm

800 PLN

kapazuz Kasia Szymańska Cieklin, zima 2024/wiosna2025 Zabezpieczone werniksem.

Historia Jagny. Brak wyjścia. Zrozumienie swojego położenia, ale mimo wszystko brak świadomości konsekwencji. Można prowadzić długie i wyczerpujące dyskusje o tym, co dany fragment mówi nam o nas samych. Kilka scen szczególnie mnie poruszyło, a jedną z nich był taniec w karczmie. Cz. I Świadomość Jagna, szarpana sprzecznymi emocjami, które łatwo możemy odczytać z jej twarzy migającej między każdym kolejnym obrotem szaleńczego tańca. Bardziej niż wątek romantyczny, do mnie przemawia to, co dzieje się z nią samą. Taniec to czynność wesoła i beztroska. Tu jednak mamy sprzeczność, zgrzyt, niezgodę społeczną i niezgodę w niej samej. Mógłbyś przysiąc, że w tym jednym momencie, jakby pod wpływem jakiegoś ludowego narkotyku, proroczo rozumie to wszystko, co się dzieje i jaki będzie tego finał. W końcu zatrzymuje się na chwilę, coś jakby w niej pęka i... Cz. II Żyj chwilą! Wszystkie granice, nakazy, zakazy, zdrady, układy i odbijanie się od kolejnej ściany, ale też nadużycia i egoizm dręczące jej sumienie, w końcu złamały jakąś ostatnią granicę. Jagna odpuszcza. Daje się wciągnąć temu wirowi zdarzeń, bezsilnie rozkłada ręce, staje się nim wraz ze swoją krwistoczerwoną sukienką. Tańcz, ciesz się! Jakby jutra nie było. Masz tylko teraz.